224 artykuły napisane przez AI. Raport z własnej strony
Przez pięć miesięcy publikowaliśmy na tej stronie materiały pisane przez model językowy. Powstały 224. Na pytanie, które ktoś rzeczywiście zadaje, odpowiada 18 procent z nich. Poniżej liczby, sposób ich liczenia i to, co się zmieniło po jednej poprawce w potoku.
Piszemy o tym, bo takich danych nie ma. Są poradniki, jak tworzyć treści z AI, i są ostrzeżenia przed karą od wyszukiwarki. Nie ma materiału, w którym firma pokazuje na własnym archiwum, co z tego wyszło — łącznie z częścią, która nie wyszła. To jest ten materiał.
Co mierzyliśmy
Próba to 224 materiały publiczne z działu aktualności hexart.pl, opublikowanych między 3 kwietnia – 27 sierpnia 2026. Wszystkie wygenerował ten sam potok: model wybierał temat, pisał tekst, dobierał grafiki i nagrywał lektora. Człowiek zatwierdzał publikację, ale nie pisał treści.
Dane dzielimy na dwa okresy, bo 19 sierpnia 2026 weszła poprawka potoku: przed pisaniem doszedł etap szukania pytania bez dobrej odpowiedzi, a materiał bez listy źródeł przestał być publikowany. To jedyne miejsce w tych liczbach, gdzie widać skutek konkretnej zmiany, a nie ogólnego trendu.
Liczby
7| Miara | Do 18.08.2026 | Od 19.08.2026 | Dlaczego to znaczy |
|---|---|---|---|
| Materiały opublikowane | 193 | 11 | Tempo spadło celowo — z 82 materiałów w kwietniu do jednego dziennie. Sam spadek nie poprawił niczego, o czym mówią kolejne wiersze. |
| Tytuł odpowiada na zapytanie, które ktoś zadaje | 34 (18%) | 11 (100%) | Najważniejsza liczba w całym zestawieniu. Cztery piąte dorobku z pierwszych czterech miesięcy nie odpowiada na żadne pytanie, bo model proszony o „coś nowego z branży” wymyśla nazwę zjawiska i pisze wokół niej. |
| Materiał ma listę źródeł | 20 (9%) | 11 (100%) | Etap researchu istniał wcześniej, ale jego wynik gubił się przed zapisem. Po poprawce materiał bez źródeł nie wychodzi na stronę wcale — nie jest publikowany gorzej, tylko wcale. |
| Wymyślony akronim w nawiasie w tytule | 2 | 0 | Skrajny przypadek tego samego mechanizmu: model nadaje nazwę zjawisku, a potem skraca ją do trzyliterowego akronimu, żeby brzmiała jak termin techniczny. |
| Materiał podaje kwotę, termin albo liczbę | 0 (0%) | 10 (91%) | Zero to nie przenośnia. W 193 materiałach z pierwszego okresu nie pada ani jedna kwota w złotówkach — tekst o zjawisku, które nie istnieje, nie ma czego wycenić. |
| Odnośnik do źródła w treści akapitu | 0 (0%) | 11 (100%) | Lista źródeł na dole to jedno, odnośnik przy twierdzeniu to drugie. Bez niego czytelnik nie ma jak sprawdzić konkretnego zdania, a asystent AI nie ma czego zacytować. |
| Średnia objętość materiału | 1 822 znaki | 5 140 znaków | Materiał odpowiadający na realne pytanie jest prawie trzy razy dłuższy, bo odpowiedź wymaga warunków, wyjątków i liczb. Krótkość pierwszego okresu nie była zwięzłością, tylko brakiem treści. |
Rozkład w czasie
Ciemniejszą częścią słupka jest ta część materiałów z danego miesiąca, która odpowiada na realne zapytanie. Skok w sierpniu ma dwie przyczyny: poprawiony potok oraz dwadzieścia starych materiałów przepisanych ręcznie pod tymi samymi adresami.
- kwiecień 202615/79 19%
- maj 202620/61 33%
- czerwiec 20267/30 23%
- lipiec 20266/29 21%
- sierpień 202617/25 68%
Pięć wniosków
5- Problemem nie jest to, że pisze model. Problemem jest polecenie „napisz o czymś nowym”.Model poproszony o nowość w branży wytwarza nowość: nazywa zjawisko, którego nikt nie nazwał, i buduje wokół niego tekst. Powstaje materiał poprawny językowo i całkowicie niewyszukiwalny, bo nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę nazwy wymyślonej wczoraj. Ta sama maszyna, która dostaje pytanie zadawane przez klientów, pisze odpowiedź na to pytanie. Różnica jest w jednym akapicie instrukcji.
- Liczba materiałów bez wartości rośnie szybciej niż korzyść z ich publikowania.W szczycie 83% adresów w mapie witryny stanowiły artykuły z działu aktualności. Strona ofertowa, którą chcieliśmy pokazać wyszukiwarce, tonęła wśród dwustu materiałów o wymyślonych zjawiskach. Po uporządkowaniu udział spadł do połowy, przy tej samej liczbie stron ofertowych.
- Kasowanie jest najgorszym z możliwych ruchów.Adres, który raz był publiczny, powinien dalej odpowiadać — inaczej linki prowadzące do niego z zewnątrz przepadają. Materiał bez potencjału dostaje `noindex, follow`, wypada z mapy witryny i z kanału RSS, ale zostaje na stronie i w linkowaniu wewnętrznym. Robot dalej przez niego przechodzi do stron ofertowych.
- Przepisanie działa lepiej niż dopisanie kolejnego materiału obok.Dwadzieścia najlepiej rokujących materiałów przepisaliśmy pod tymi samymi adresami: nowy tytuł, nowa treść, lista źródeł. Nowy artykuł obok starego zwiększa liczbę stron bez wartości; podmiana treści pod istniejącym adresem zmniejsza ją i jednocześnie wykorzystuje adres, który już był zgłoszony wyszukiwarkom.
- Bramka mechaniczna jest lepsza od dobrych chęci.Zasada „piszmy o rzeczach, których ludzie szukają” obowiązywała od początku i nie zadziałała ani razu. Zadziałała dopiero reguła w kodzie, która ocenia tytuł przed publikacją i nie ma nastroju. Redakcyjne postanowienie bez egzekwowania jest tylko postanowieniem.
Jak liczyliśmy
„Odpowiada na realne zapytanie” brzmi jak ocena i byłoby nią, gdyby oceniał to człowiek. U nas ocenia regułę program, ta sama, która decyduje o indeksowaniu materiału na tej stronie. Reguła jest prosta na tyle, żeby dało się ją powtórzyć na własnym archiwum:
- Tytuł przechodzi, jeśli zaczyna się od słowa pytającego (ile, czy, jak, kiedy, dlaczego, kto, gdzie, co) albo zawiera znak zapytania.
- Przechodzi też, gdy zawiera kwotę z jednostką, słowo z rejestru prawnego (RODO, KSeF, ustawa, umowa, zgoda) albo zapowiedź instrukcji (poradnik, krok po kroku, szablon, checklista).
- Odpada od razu, gdy zawiera akronim w nawiasie zapisany wielkimi literami — to wzorzec nazwy wymyślonej przez model.
- Odpada, gdy suma angielskich słów z rejestru branżowego i obcych wyrazów pisanych wielką literą w środku zdania wynosi co najmniej dwa.
- Pierwsze słowo każdego zdania i wyrazy pisane w całości wielkimi literami są pomijane — inaczej każdy tytuł zaczynałby się od fałszywego alarmu.
Reguła jest z założenia surowa i odrzuca też materiały, które komuś by się przydały. Tak ma być: kosztem błędnego odrzucenia jest jeden nieindeksowany artykuł, kosztem błędnego przyjęcia — kolejna strona bez wartości w mapie witryny. Wynik, który podajemy, jest więc dolnym oszacowaniem.
Co z tym zrobić u siebie
Kolejność, którą przeszliśmy i którą powtórzylibyśmy. Policzcie udział — weźcie dwadzieścia tytułów z ostatniego kwartału i sprawdźcie każdy w wyszukiwarce jako frazę; jeśli nikt tego nie wpisuje, artykuł nie odpowiada na nic. Sprawdźcie mapę witryny — gdy ponad osiemdziesiąt procent adresów to dział aktualności, strony ofertowe toną. Nie kasujcie — noindex, follow, wypisanie z mapy i z kanału RSS, ale materiał zostaje. Przepiszcie najlepsze pod tymi samymi adresami. Zmieńcie instrukcję generatora z „napisz o czymś nowym” na konkretne pytanie klienta — to jeden akapit i nie kosztuje nic.
Jak liczymy koszt takich porządków i wdrożeń, opisujemy przy cenach wdrożeń AI. Zasady, na jakich publikujemy materiały tworzone przez system, są na stronie treści generowanych przez AI.
Najczęstsze pytania
Czy Google karze za treści pisane przez AI?
Nie za samo autorstwo. Dokumentacja Google opisuje treść generatywną osobno i nie stawia narzędzia jako kryterium — kryterium jest cel, w jakim strona powstała. Karane jest masowe wytwarzanie stron bez wartości dla czytelnika, niezależnie od tego, czy pisał je model, czy człowiek. W naszym archiwum problemem nie była kara, tylko cisza: 224 materiały i brak ruchu, bo nikt nie wyszukiwał tego, o czym pisaliśmy.
Ile z waszych artykułów AI odpowiadało na realne zapytanie?
Z 193 materiałów wygenerowanych do 18 sierpnia 2026 kryterium spełniły 34, czyli 18%. Z 11 wygenerowanych po poprawce potoku — wszystkie 11. Kryterium jest mechaniczne: tytuł musi zaczynać się od słowa pytającego, zawierać znak zapytania, kwotę, odwołanie do przepisu albo zapowiedź instrukcji, i nie może zawierać wymyślonej nazwy zjawiska.
Co dokładnie zmieniliście w generatorze?
Trzy rzeczy. Etap researchu przed pisaniem, który szuka pytania bez dobrej odpowiedzi zamiast tematu modnego. Bramkę, która nie wypuszcza materiału bez listy źródeł. I kolejkę tematów z pytaniami o znanym popycie, która idzie przed automatycznym szukaniem. Częstotliwość publikacji została ta sama: jeden materiał dziennie.
Co zrobić z artykułami, które nie mają wartości?
Nie kasować. Adres, który raz był publiczny, powinien dalej odpowiadać, bo razem z nim przepadają linki prowadzące do niego z zewnątrz. Sensowna kolejność to `noindex, follow` na materiale bez potencjału, wypisanie go z mapy witryny i z kanału RSS, a zostawienie na stronie i w linkowaniu wewnętrznym. Najlepiej rokujące materiały warto przepisać pod tym samym adresem — my przepisaliśmy dwadzieścia.
Skąd pochodzą liczby w tym raporcie?
Z jednego pliku: bazy artykułów hexart.pl, stan na 29 sierpnia 2026. Próba to 224 materiały publiczne z okresu 3 kwietnia – 27 sierpnia 2026. Nie ma tu żadnej wartości z cudzego badania ani z prognozy — raport opisuje jedną witrynę i tylko o niej mówi.
Cytowanie i kontakt
Dane z tego raportu można cytować bez pytania nas o zgodę — prosimy o odnośnik do tej strony, żeby czytelnik mógł sprawdzić metodę. Jeśli prowadzicie podobne archiwum i chcecie porównać wyniki albo potrzebujecie surowego zestawienia, napiszcie: biuro@hexart.pl.
Umów warsztat z Paulem
Trzydzieści minut albo pełny warsztat — sam wybierz. Termin rezerwujesz w kalendarzu, potwierdzenie przychodzi od razu.

- Spotkanie zawsze z tą samą osobą
- 30 min · 90 min · 15 min
- biuro@hexart.pl
- +48662016430