Siirry sisältöön

Wideo i film20:00

Jak zrobić model 3D produktu ze zdjęć

Do modelu 3D produktu nie trzeba dziś skanera — wystarczy seria zdjęć i cierpliwość przy oświetleniu. Czego wymaga sesja, w jakim formacie oddaje się plik na stronę i przy jakim asortymencie to się w ogóle spina.

Kuva on luotu tekoälyllä.

To poradnik z własnego podwórka — opisujemy, jak sami układamy takie sesje. Przy nietypowych materiałach warto zrobić próbę na jednym produkcie przed decyzją o całym katalogu.

Model 3D produktu przydaje się do trzech rzeczy: obracania na karcie produktu, ustawienia rzeczy w pokoju klienta przez telefon i generowania dowolnej liczby ujęć bez ponownej sesji. Wszystkie trzy zaczynają się od tego samego — od zdjęć, i to od zdjęć zrobionych inaczej niż do katalogu.

Kuva on luotu tekoälyllä.

Jak wygląda sesja pod rekonstrukcję

Zasada jest jedna: każdy fragment przedmiotu musi być widoczny na co najmniej kilku zdjęciach z różnych stron. W praktyce to kilkadziesiąt do kilkuset ujęć wokół obiektu, z kilku wysokości, z dużym zachodzeniem kadrów na siebie. Trzy rzeczy psują wynik skuteczniej niż wszystko inne. Ruchome cienie — oświetlenie ma być rozproszone i nie może zmieniać się między ujęciami, bo cień zapisuje się w teksturze jako część przedmiotu. Powierzchnie lustrzane i przezroczyste — chrom, szkło i lakier fortepianowy nie mają stałego wyglądu z różnych stron, więc rekonstrukcja się na nich rozjeżdża; ratuje matujący spray albo zmiana podejścia na modelowanie ręczne. Jednolite tło bez wzoru — wzorzysty obrus potrafi zostać doklejony do modelu.

Efektem jest siatka z teksturą, którą trzeba jeszcze uporządkować: odciąć podłoże, zredukować liczbę wielokątów do rozsądnej dla przeglądarki i sprawdzić skalę, bo przy podglądzie w rzeczywistości rozszerzonej mebel w złej skali wygląda jak zabawka. Ten etap zajmuje zwykle więcej czasu niż samo fotografowanie i to on decyduje, czy plik nadaje się na stronę.

W czym oddać plik

Na stronę internetową standardem jest glTF, a konkretnie jego spakowana odmiana GLB — format opracowany właśnie do przesyłania modeli przez sieć. Do wyświetlenia go w przeglądarce nie trzeba pisać kodu graficznego; wystarczy gotowy komponent w rodzaju model-viewer, który obsługuje też obrót i podgląd na telefonie. Dla urządzeń Apple potrzebna jest dodatkowo wersja w formacie USDZ, bo AR Quick Look czyta właśnie ją. To dwa pliki na produkt, nie jeden — warto o tym pamiętać przy planowaniu katalogu.

Kuva on luotu tekoälyllä.

Do tego dochodzi waga. Model, który na komputerze wygląda znakomicie, potrafi mieć kilkadziesiąt megabajtów i na telefonie w sklepie nie wczyta się wcale. Docelowo mówimy o pojedynczych megabajtach na produkt — po redukcji siatki i przeskalowaniu tekstur. Różnicy przy obracaniu przedmiotu na ekranie telefonu praktycznie nie widać, a różnicę w liczbie osób, które doczekały wczytania, widać od razu.

Kiedy to się NIE spina

Przy produktach, które wyglądają tak samo z każdej strony, i przy asortymencie zmieniającym się co sezon. Model 3D opłaca się tam, gdzie klient chce coś obejrzeć dookoła przed zakupem — meble, sprzęt, obudowy, rzeczy z fakturą materiału — i gdzie ten sam produkt zostaje w ofercie na tyle długo, żeby koszt się rozłożył. Przy koszulce z nadrukiem dobre zdjęcie płaskie zrobi więcej i kosztuje ułamek.

Kuva on luotu tekoälyllä.

Jak przygotowujemy materiały produktowe i warianty ujęć, opisujemy przy zdjęciach produktowych z AI. Widełki kosztów są na stronie o cenach wdrożeń AI.

Lähdemateriaalit

Materiaaleja, joihin viittasimme kirjoittaessamme. Yllä oleva teksti on omamme. Nämä sivustot eivät vastaa sen sisällöstä eivätkä ole sitä valtuuttaneet.

Sitoumukseton keskustelu

Varaa työpaja Paulin kanssa

Kolmekymmentä minuuttia tai täysi työpaja, valitse sopivin. Varaa aika kalenterista, vahvistus tulee heti.

Paul Lazniak

HEXARTin perustaja