Plany przejęcia, negocjacje płacowe i sprawy kadrowe krążą dziś po komunikatorach, których regulaminu nikt nie czytał. Stawiamy osobny kanał: serwer w Twojej siedzibie, szyfrowanie od urządzenia do urządzenia, asystent AI w tej samej sieci.
Wyceń projekt →Wiadomości, pliki i wątki lecą szyfrowane między urządzeniami, a serwer stoi u Ciebie, nie w cudzej chmurze. Podpięty do niego model językowy streszcza długie wątki i wyszukuje ustalenia, ale pracuje wyłącznie wewnątrz tej sieci.
Konta bierzemy z Twojego katalogu firmowego, więc kto odchodzi z pracy, ten traci dostęp jeszcze tego samego dnia. Kalendarz, dysk i system zgłoszeń podpinamy jako źródła, z których asystent czyta — zawsze w granicach uprawnień danej osoby.
Klucze i czas przechowywania wiadomości ustawia Twój administrator, nie my. Bazę rozmów wymiarujemy po 0,6 GB na aktywne konto rocznie w sieci zamkniętej, więc krótszy okres przechowywania to od razu mniejszy dysk. Do serwisu wchodzimy dopiero, gdy ktoś z Twojej strony nam otworzy, a każde takie wejście zostawia wpis w dzienniku, który możesz przejrzeć.
Węzeł komunikacyjny to serwer w Twojej siedzibie, na którym stoi komunikator zespołowy i model językowy — bez konta u zewnętrznego dostawcy i bez ruchu przez cudze centra danych. Zwykle trafia tam ta część rozmów, której nie chcesz mieć poza firmą: zarząd, kadry, projekty przed ogłoszeniem, korespondencja z kancelarią. Reszta może zostać tam, gdzie jest — nie każemy przenosić całej firmy naraz. Sprzęt dobieramy pod tryb pracy sieci, a nie pod samą liczbę kont: węzeł zamknięty, który nie wymienia ruchu z serwerami spoza firmy, startuje na 6 rdzeniach, 16 GB pamięci i 50 GB miejsca na dysku systemowym — tyle wystarcza na 500 kont. Przy 501–2500 kontach rośnie przydział dla samego serwera rozmów, a po dopuszczeniu ruchu z serwerami spoza firmy ten sam węzeł potrzebuje 8 rdzeni i 32 GB. Asystent w środku nie rozstrzyga niczego sam: streszcza wątek, wyciąga terminy i zadania, a to, co z tego wejdzie do protokołu, akceptuje osoba prowadząca spotkanie. Korespondencja pracownicza to dane osobowe, więc retencję wiadomości i zakres logów ustawiamy pod Twoją politykę bezpieczeństwa.
Rozmowy i pliki zostają na serwerze, który stoi u Ciebie, a klucze trzyma Twój administrator. Asystent streszcza i porządkuje wątki, natomiast ustalenia zatwierdza osoba prowadząca spotkanie.
Trzydzieści minut albo pełny warsztat — sam wybierz. Termin rezerwujesz w kalendarzu, potwierdzenie przychodzi od razu.

Zmagasz się ze stojącą w miejscu biurokracją? Chcesz radykalnie odciążyć swój dział powtarzalnej obsługi lub drastycznie zmaksymalizować zyski poprzez nową, bezobsługową odnogę biznesu opartą o Sztuczną Inteligencję? Niezależnie od powagi problemu – jesteśmy w stanie zaprogramować maszynerię, która zdejmie z Twoich pleców ten ciężar pod klucz z dożywotnim wsparciem. Zgłoś projekt, zanim w innowację zainwestuje branżowy rywal!
Skontaktuj się z nami bezpośrednio poprzez swój ulubiony program pocztowy. Odpowiemy najszybciej jak to możliwe!