Zrobiliśmy sami

Zrobiliście AI sami i coś nie działa. Przegląd wdrożenia

Ktoś w firmie postawił agenta w Claude Code, n8n albo Make. Działa, dopóki działa. Sprawdzamy, co się stanie, gdy przestanie, i co zostawić, a co przebudować.

  • 4 kroków
  • 5 min czytania
  • 4 pytań z odpowiedziami

Nie namawiamy do wyrzucenia tego, co już macie. Samodzielne wdrożenie to najlepszy możliwy warsztat: firma wie już, czego chce, i ma działający prototyp. Przegląd odpowiada na pytania, których na etapie budowy nikt nie zadał, bo nie były wtedy potrzebne.

Wzorzec jest w publicznych incydentach ten sam. Agent dostał zapis do bazy, bo na etapie budowy musiał go mieć, i nikt nie odebrał mu go na etapie pracy. W lipcu 2026 agent kodujący podpięty do produkcyjnej bazy wykonał po dziesięciu minutach migrację na produkcji. W innym opisanym przypadku skasowanie bazy razem z kopiami zapasowymi zajęło dziewięć sekund. Z 344 zweryfikowanych incydentów AI w firmach z lat 2023–2026 w 188 szkodę wyrządził sam system, bez żadnego atakującego.

Co się psuje w samodzielnych wdrożeniach

Uprawnienia z etapu budowy zostają na etapie pracy

Agent ma pełny zapis do bazy, skrzynki albo CRM, bo tak było wygodnie przy testach. Odebranie zapisu i wprowadzenie zatwierdzania przez człowieka to zwykle pierwsza poprawka.

Kopia zapasowa, której nikt nie odtworzył

Kopia istnieje w ustawieniach. Nikt nie sprawdził, czy da się z niej wrócić i ile to trwa.

Klucze API w kodzie, w arkuszu albo na czacie

Klucz do modelu i do systemu księgowego w jednym pliku, który widzi każdy z dostępem do repozytorium.

Brak logu

Nikt nie umie powiedzieć, co system wysłał w zeszły wtorek i do kogo. Bez tego nie ma jak obsłużyć reklamacji ani skargi.

„Działa” znaczy „zadziałało na trzech przykładach”

Brak zestawu testowego, więc każda zmiana promptu albo wersji modelu jest sprawdzana na żywo, na klientach.

Chatbot bez informacji, że jest AI

Od 2 sierpnia 2026 obowiązek z art. 50 AI Act. Dotyczy bota na stronie, voicebota i asystenta w skrzynce, jeśli odpowiada klientowi.

Dostawca modelu poza rejestrem przetwarzania

Dane klientów idą do zewnętrznego API, a w rejestrze czynności i w umowach powierzenia nie ma o tym słowa.

Zbliżenie na mosiężne koła zębate, jeden ząb pęknięty, cienka złota rysa
Dalej, krok 02Jak wygląda przegląd

Jak wygląda przegląd

  1. Dzień 1: rozmowa i dostęp do konfiguracjiKto to zbudował, co ma robić, gdzie stoi, jakie ma klucze. Dostęp do konfiguracji, nie do danych klientów.
  2. Dni 2–3: przegląd według listy dwunastu punktówTa sama lista, którą publikujemy niżej. Każdy punkt dostaje jedną z trzech ocen: zostawić, poprawić, przebudować.
  3. Dzień 4: raport z kosztem każdej pozycjiCo zostaje, co poprawiamy, co idzie do przebudowy i ile każda pozycja kosztuje. Raport jest Wasz, niezależnie od tego, kto wykona poprawki.
  4. Dni 5–10: poprawki (opcjonalnie)Zwykle uprawnienia, sekrety, kopie, logi i zestaw testowy. Dokumentacja powstaje od zera, bo w samodzielnych wdrożeniach jej nie ma.
Duże szkło powiększające nad planem małej automatyzacji narysowanym złotymi liniami, kilka słabych punktów zaznaczonych na pomarańczowo
Dalej, krok 03Lista kontrolna, którą możecie przejść sami

Lista kontrolna, którą możecie przejść sami

Dwanaście pytań. Jeśli na więcej niż trzy odpowiedź brzmi „nie wiem”, przegląd jest potrzebny. Jeśli na wszystkie „tak”, nie jest i nie ma sensu za niego płacić.

  1. Czy agent ma osobne konto z minimalnymi uprawnieniami?Nie konto pracownika, który go postawił.
  2. Czy zapis do produkcji wymaga zatwierdzenia człowieka?Wysyłka maila, faktura, zmiana w CRM, usunięcie czegokolwiek.
  3. Czy jest kopia zapasowa, którą ktoś odtworzył w ostatnim miesiącu?Odtworzył, nie „włączył”.
  4. Gdzie leżą klucze API i kto je widzi?Jeśli odpowiedź zaczyna się od „w pliku”, to jest odpowiedź.
  5. Czy każde działanie systemu jest zapisane z czasem i treścią?Tak, żeby dało się odpowiedzieć na reklamację z zeszłego tygodnia.
  6. Czy jest zestaw testowy i kto go uruchamia po każdej zmianie?Co najmniej trzydzieści przypadków, w tym trudne.
  7. Co się dzieje, gdy dostawca zmieni wersję modelu?Wersje są wycofywane co kilka miesięcy. Kto o tym wie i kto sprawdza wynik po zmianie?
  8. Czy klient albo pracownik wie, że rozmawia z AI?Art. 50 AI Act, od 2 sierpnia 2026.
  9. Czy dostawca modelu jest w rejestrze czynności i czy jest umowa powierzenia?Dotyczy każdego zewnętrznego API, do którego trafiają dane osobowe.
  10. Kto odpowiada za system i co robi, gdy o siódmej rano coś poszło nie tak?Imię i nazwisko, nie „dział IT”.
  11. Czy osoby używające narzędzia przeszły udokumentowane szkolenie?Art. 4 AI Act: plan, lista uczestników, materiały.
  12. Ile system kosztuje miesięcznie i kto widzi rachunek?Skoki na fakturze za API są najczęstszą niespodzianką po trzecim miesiącu.
Podkładka z dwunastoma polami, cztery zaznaczone złotym ptaszkiem, obok klucz i kłódka
Dalej, krok 04Co zwykle zostaje, a co idzie do przebudowy

Co zwykle zostaje, a co idzie do przebudowy

ZostajePoprawiamyPowstaje od zera
Logika procesu i wybór narzędziaUprawnienia i osobne kontaPolityka użycia AI
Prompty i konfiguracja, po testachMiejsce na klucze i sekretyRejestr systemów AI w firmie
Integracje, które działająKopie zapasowe z próbą odtworzeniaZestaw testowy
Osoba, która to zbudowała, jako właściciel procesuLogi działańTeksty ujawnień z art. 50
Trzy skrzynie na taśmie: jedna zapieczętowana złotą opaską, jedna otwarta z narzędziami, jedna rozłożona na części
To wszystkie krokiNajczęstsze pytania i co dalej

Najczęstsze pytania

Zbudowaliśmy agenta w Claude Code i działa. Po co nam przegląd?

Żeby sprawdzić, co się stanie, gdy przestanie działać albo zrobi coś, czego nikt nie chciał. Przegląd nie ocenia prototypu, tylko uprawnienia, kopie zapasowe, klucze, logi, zestaw testowy i dokumentację. Jeśli na dwanaście pytań z listy kontrolnej odpowiadacie „tak”, przegląd nie jest potrzebny.

Czy przegląd oznacza przebudowę wszystkiego od nowa?

Nie. Logika procesu, prompty i działające integracje zwykle zostają. Do poprawy idą uprawnienia, sekrety, kopie i logi. Od zera powstaje dokumentacja, bo w samodzielnych wdrożeniach zwykle jej nie ma.

Ile trwa i ile kosztuje przegląd?

Cztery dni robocze do raportu: rozmowa, dwa dni przeglądu według listy dwunastu punktów, dzień na raport z kosztem każdej poprawki. Wycena po pierwszej rozmowie, zależnie od liczby systemów. Raport jest Wasz, niezależnie od tego, kto wykona poprawki.

Czy musimy dać Wam dostęp do danych klientów?

Nie. Przegląd wymaga dostępu do konfiguracji, uprawnień i logów, nie do treści danych. Tam, gdzie trzeba sprawdzić działanie na przykładach, pracujemy na kopii albo na danych zanonimizowanych.

Co dalej

Rozmowa bez zobowiązań

Przegląd w cztery dni robocze

Rozmowa, dwa dni według listy dwunastu punktów, raport z kosztem każdej poprawki. Zacznijmy od trzydziestu minut, w których opowiecie, co stoi i gdzie.