Przejdź do treści

Katalog bez sesji zdjęciowej

Packshoty z Waszych zwykłych zdjęć

Ze zdjęcia zrobionego telefonem na hali robimy kadr katalogowy: tło, światło i proporcje zgodne z wymogami Waszej platformy sprzedażowej. Kształt i kolor towaru sprawdzamy przez porównanie z oryginałem.

W praktyce

Zdjęcie z hali, kadr do sklepu

Sesja zdjęciowa dla kilkuset indeksów potrafi kosztować więcej niż roczny budżet marketingu małej firmy. Przy rotującym asortymencie trzeba ją jeszcze powtarzać.

Nasz proces zaczyna się od Waszego zdjęcia. Może być zrobione telefonem, byle produkt był ostry i w całości w kadrze. Model wymienia tło, ustawia światło i cień, przycina do proporcji wymaganych przez platformę.

Potem partia wraca do Was w podglądzie obok oryginału i wypada z niej wszystko, co rozmija się z towarem.

Każdy plik z wygenerowaną postacią, także w pełni syntetyczną, wychodzi oznaczony jako obraz stworzony przez AI. Wymaga tego art. 50 unijnego aktu o sztucznej inteligencji.

Koszt liczymy za sztukę. Obraz kosztuje około 0,15 zł priorytetowo i poniżej 0,08 zł w kolejce wsadowej. Około 764 zł kosztuje partia 10 000 obrazów w trybie wsadowym.

Do tego dochodzi przygotowanie zdjęcia źródłowego i przegląd partii. Stawki dostawców i kursy walut zmieniają się w ciągu roku, dlatego wycenę widełkową przygotowujemy po obejrzeniu Waszego katalogu.

  • Jak działa

    Pracujemy na Waszym zdjęciu, nie na wymyślonym produkcie: model wymienia tło i ustawia światło, a kształt, faktura i kolor zostają z oryginału. Do każdej partii dokładamy podgląd obok źródła, żeby różnice było widać od razu.

  • Z czym się łączy

    Gotowe pliki lądują tam, gdzie trzymacie zdjęcia dzisiaj: w folderze, w PIM albo wprost w karcie produktu przez API. Zachowujemy nazewnictwo plików, proporcje i formaty wymagane przez Allegro, Amazon czy Wasz sklep.

  • Kto decyduje

    Nic nie idzie do sklepu bez akceptacji: partię ogląda ktoś z Waszego zespołu i odrzuca kadry, które mijają się z towarem. Jeśli w materiale ma pojawić się człowiek, zbieramy pisemną zgodę tej osoby, a plik oznaczamy jako wygenerowany przez AI.

Problem

Sesja zdjęciowa droższa niż sam towar?

Rozwiązanie HEXART

Z Waszego zdjęcia robimy kadr katalogowy z podmienionym tłem i ustawionym światłem. Każdą partię ogląda ktoś z Waszej strony przed publikacją, a materiały z wizerunkiem oznaczamy jako AI.

Przetestujmy na Waszych zdjęciach

Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje jedno zdjęcie produktowe z AI?

Obraz kosztuje około 0,15 zł priorytetowo i poniżej 0,08 zł wsadowo. Partia 10 000 obrazów wsadowo: około 764 zł plus przygotowanie zdjęcia źródłowego i przegląd partii. Stawki dostawców i kursy walut się zmieniają, więc widełki podajemy po obejrzeniu katalogu.

Czy produkt na zdjęciu jest generowany od zera?

Nie. Pracujemy na Waszym zdjęciu. Wystarczy telefon, byle produkt był ostry i w całości w kadrze. Model wymienia tło i ustawia światło, a kształt, faktura i kolor zostają z oryginału.

Jak sprawdzacie, czy kadr zgadza się z towarem?

Do każdej partii dokładamy podgląd obok źródła, żeby różnice było widać od razu. Partię ogląda ktoś z Waszego zespołu i odrzuca kadry, które mijają się z towarem. Nic nie idzie do sklepu bez akceptacji.

Czy pliki trzeba oznaczać jako AI?

Każdy plik z wygenerowaną postacią, także w pełni syntetyczną, wychodzi oznaczony jako obraz stworzony przez AI. Wymaga tego art. 50 unijnego aktu o sztucznej inteligencji. Jeśli w materiale ma pojawić się człowiek, zbieramy jego pisemną zgodę.

Rozmowa bez zobowiązań

Umów warsztat z Paulem

Trzydzieści minut albo pełny warsztat, sam wybierz. Termin rezerwujesz w kalendarzu, potwierdzenie przychodzi od razu.

Paul Lazniak

Założyciel HEXART

Kontakt

Porozmawiajmy o Waszym projekcie

Pokażemy działającą rzecz, zanim zaczniemy o niej opowiadać. Napisz, czego potrzebujecie: film, świat XR, system AI albo identyfikację marki.

Napisz albo zadzwoń

Kilka zdań wystarczy: co ma powstać, na kiedy i dla kogo.

Adres
Aleja Zwycięstwa 96/98, 81-451 Gdynia

Katalog wdrożeń

Zobacz cały katalog
  • System rekomendacji produktów

    Silnik podpowiada, co jeszcze może pasować do koszyka, opierając się na historii zamówień i ruchu w Waszym sklepie. Reguły, czyli co wolno pokazać, a czego nigdy, ustawia Wasz zespół handlowy.

  • Automatyzacja kampanii wideo

    Jedna sesja zdjęciowa, a potem tygodnie docinania wersji pod każdy rynek, język i format. Budujemy szablon renderujący, w którym kolejne warianty powstają zwykle w godziny, a marketing wybiera te, które idą na antenę.

  • Agenci AI na czacie i telefonie

    Duża część zgłoszeń w biurze obsługi to te same pytania o status zamówienia, fakturę i termin dostawy. Agent AI odpowiada na nie z Waszej dokumentacji i w naszych wdrożeniach domyka 30–60% takich zapytań. Resztę przekazuje konsultantowi z kontekstem rozmowy.

  • Automatyzacja social media w firmie

    Profil firmy zwykle milknie nie z braku pomysłów, tylko dlatego, że nikt nie ma na to godziny w środę. System przygotowuje tygodniową propozycję postów z grafikami, a Wy zatwierdzacie, poprawiacie albo wyrzucacie.

  • Lokalna baza wiedzy na serwerze (RAG)

    Umowy, dokumentacja techniczna i korespondencja, których polityka firmy nie pozwala wysłać do chmury, przeszukujecie czatem. Model i indeks stoją w Waszej szafie rack. Jedna maszyna obsługuje równolegle od 5 do 20 prostych zapytań w oknie od 100 do 1 000 ms. Kolejny serwer podwaja tę pulę.